The Reading Indeks i ładunek glikemiczny

Co to jest ładunek glikemiczny? Wzór, progi i tabela

Ładunek glikemiczny to indeks glikemiczny przemnożony przez węglowodany przyswajalne w porcji. Wzór, progi 10 / 11–19 / 20 i dzienne limity bez źródła.

Krótka odpowiedź: ładunek glikemiczny bierze indeks glikemiczny produktu i skaluje go do porcji, która stoi przed tobą.

ŁG = (IG × węglowodany przyswajalne w gramach) ÷ 100

Węglowodany przyswajalne to ta część, która zostaje strawiona, wchłonięta i podnosi stężenie glukozy we krwi. W praktyce szacuje się je jako węglowodany ogółem minus błonnik, choć metoda referencyjna (ISO 26642) wyklucza dodatkowo skrobię oporną i poliole.

Jedna pułapka, o której warto wiedzieć od razu: polska etykieta, jak każda unijna, podaje już węglowodany przyswajalne, więc odjęcie od niej błonnika liczy go drugi raz. „Węglowodany ogółem minus błonnik” to operacja na etykiecie amerykańskiej. Wracamy do tego niżej, bo to najczęstsze źródło błędu w całym rachunku.

Progi ładunku glikemicznego: tabela na porcję

Na porcję
Niski10 lub mniej
Średni11–19
Wysoki20 lub więcej

To standardowe wartości graniczne, publikowane przez The Nutrition Source (Harvard) i Linus Pauling Institute na Oregon State University.

Spotkasz też progi dzienne, zwykle „poniżej 100 nisko, powyżej 120 wysoko”. Szukaliśmy źródła i nie znaleźliśmy: te liczby krążą po popularnym piśmiennictwie dietetycznym, ale nie ma ich ani w materiałach University of Sydney, ani w monografii Linus Pauling Institute, ani na stronie Harvardu, ani w międzynarodowych tabelach IG. Traktuj je jak orientacyjną regułę, za którą nikt się nie podpisał, i korzystaj z wartości na porcję.

Dwa przykłady, które tłumaczą całą ideę

Arbuz. Liczba, którą wszyscy cytują, to IG 72, z australijskich badań z lat 90. Nowsze pomiary wypadają dużo niżej, a University of Sydney podaje dziś średnią 50 z czterech odmian. Tak czy inaczej, kawałek o masie 120 g zawiera tylko około 8,6 g węglowodanów przyswajalnych, bo arbuz to głównie woda.

ŁG = (50 × 8,6) ÷ 100 = 4,3   → niski

Nawet przy starym IG 72 ładunek dochodzi zaledwie do 6. Pracę wykonuje porcja, nie indeks.

Biały ryż. Publikowany IG ≈ 73. Porcja 150 g po ugotowaniu zawiera około 40 g węglowodanów przyswajalnych.

ŁG = (73 × 40) ÷ 100 = 29,2  → wysoki

Prawie ten sam indeks co stara wartość dla arbuza, ładunek pięć do siedmiu razy większy. Różnica nie leży w jakości produktu, tylko w tym, ile strawnych węglowodanów mieści porcja. To cały powód, dla którego sam indeks glikemiczny wprowadza w błąd jako heurystyka zakupowa.

Węglowodany przyswajalne: druga liczba we wzorze

Dwie osoby czytają ten sam baton proteinowy. Jedna mówi, że ma 20 g węglowodanów, druga, że 6. Obie czytają etykietę poprawnie.

Ładunek glikemiczny liczy się z węglowodanów przyswajalnych, w potocznym języku nazywanych węglowodanami netto. To ta część, którą organizm faktycznie wchłania jako glukozę: węglowodany ogółem minus błonnik, minus mniej więcej połowa większości alkoholi cukrowych. Błonnik jest węglowodanem na papierze, ale trafia do jelita grubego niestrawiony, więc nie podnosi glukozy. Kłopotem nie jest arytmetyka, tylko to, że etykiety po dwóch stronach Atlantyku liczą inaczej.

Arytmetyka

Węglowodany przyswajalne = węglowodany ogółem − błonnik − ~½ alkoholi cukrowych

(Wyjątkiem wśród alkoholi cukrowych jest erytrytol: praktycznie zero wchłoniętych kalorii, więc odejmuje się go w całości.)

ProduktWęglowodany ogółemBłonnikWęglowodany przyswajalne
Jabłko, średnieok. 25 gok. 4 gok. 21 g
Soczewica, 150 g po ugotowaniuok. 30 gok. 6 gok. 24 g
Tortilla wysokobłonnikowaok. 18 gok. 12 gok. 6 g
Baton „keto” z maltitolem (15 g)ok. 22 gok. 4 gok. 10–11 g

Pułapka etykiety

Tu powstaje większość internetowych sporów: amerykańska etykieta wlicza błonnik do pozycji „Total Carbohydrate”, polska, jak każda unijna, nie. Wiersz „węglowodany” już błonnik wyklucza, a błonnik ma własną linijkę niżej. Dlatego amerykański baton musli „z 24 g węglowodanów” i europejski „z 18 g” mogą być tą samą recepturą. Jeśli od polskiej pozycji „węglowodany” odejmiesz błonnik, odejmujesz go drugi raz.

Czego nie da ci żaden regulator: „węglowodany netto” nie są terminem zdefiniowanym. FDA nigdy nie zdefiniowała ich w przepisach, a unijne zasady oświadczeń żywieniowych działają na liście zamkniętej, na której nie ma w ogóle oświadczenia dotyczącego poziomu węglowodanów. Napis na opakowaniu jest więc marketingiem, a nie wielkością regulowaną, i to producent wybrał arytmetykę.

Przypis techniczny dla dokładnych: odjęcie błonnika to praktyczny skrót, ale metoda referencyjna stojąca za badaniem IG (ISO 26642) definiuje węglowodany przyswajalne fizjologicznie i wyklucza także skrobię oporną oraz poliole. Przy produktach nieprzetworzonych skrót wystarcza; przy inżynierskich produktach „low carb” potrafi się rozjechać.

Czy musisz to liczyć?

Szczerze: większość osób nie musi. Jeśli jesz głównie produkty nieprzetworzone, węglowodany ogółem i błonnik opowiadają tę historię razem, a błonnik to akurat liczba, którą zwykle chcesz mieć wyższą. Węglowodany netto zarabiają na siebie w dwóch miejscach: przy ścisłych dietach niskowęglowodanowych i ketogenicznych oraz przy przetworzonych produktach „low carb”, w których błonnik i alkohole cukrowe wykonują na etykiecie ciężką pracę.

Dla ładunku glikemicznego stawka jest jednak inna. Tu węglowodany przyswajalne nie są opcjonalnym szczegółem, tylko połową wzoru. Odejmij błonnik niechlujnie, a błąd przejdzie prosto do ŁG.

Dlaczego indeks glikemiczny wymaga tej poprawki

Indeks glikemiczny mierzy się, podając ochotnikom porcję produktu zawierającą dokładnie 50 g węglowodanów przyswajalnych i śledząc ich glikemię względem produktu referencyjnego. Ta stała dawka testowa sprawia, że różne produkty da się w ogóle porównywać, i ona sama sprawia, że IG jest kiepskim opisem kolacji, bo nikt nie je pod cel 50 g węglowodanów.

ŁG wstawia porcję z powrotem. To ten sam pomiar, tylko nieznormalizowany.

Czego ładunek glikemiczny nie mówi

ŁG to arytmetyka na opublikowanych wartościach, a nie prognoza twojej glikemii. Indywidualne reakcje na ten sam posiłek różnią się między ludźmi znacząco, a posiłek złożony, z tłuszczem, białkiem, błonnikiem, sposobem obróbki i tym, co go poprzedziło, zachowuje się inaczej niż produkt badany osobno. Kto sprzedaje ŁG jako osobistą prognozę skoku glukozy, obiecuje za dużo.

Czytaj tę liczbę jako to, czym jest: porównanie opcji, które uwzględnia porcję. Narzędzie do zauważenia, że miska liczy się tak samo jak ziarno.

Policz na własnych liczbach

Kalkulator ładunku glikemicznego wykonuje mnożenie dla porcji, którą sam wybierzesz, a wpisy o pojedynczych produktach robią ten sam rachunek na prawdziwych talerzach: ryż, płatki owsiane, makaron, kasza gryczana.

W 3sense Food dzieje się to przy każdym wpisie: IG jest oznaczony jako opublikowany, ŁG jako obliczony z gramów, które zapisujesz, a przy produkcie widać węglowodany ogółem i przyswajalne z zaznaczonym źródłem. Jeśli dla danego produktu wartość bazowa nie istnieje, aplikacja pisze brak danych, zamiast ją wymyślać. Rachunek jest ten sam, niezależnie od tego, czy opakowanie zadrukowano w Chicago, czy w Krakowie.

Krótkie odpowiedzi.

Co to jest ładunek glikemiczny?

Ładunek glikemiczny to indeks glikemiczny produktu przemnożony przez liczbę gramów węglowodanów przyswajalnych w porcji, którą faktycznie zjadasz, podzielony przez 100. Skaluje indeks do wielkości porcji.

Jak obliczyć ładunek glikemiczny?

ŁG = (IG × węglowodany przyswajalne w gramach) ÷ 100. Węglowodany przyswajalne to te, które zostają strawione i wchłonięte, zwykle szacowane jako węglowodany ogółem minus błonnik.

Jaki ładunek glikemiczny jest wysoki?

W przeliczeniu na porcję 10 lub mniej to wartość niska, 11–19 średnia, a 20 lub więcej wysoka. Progi dzienne podaje się często jako poniżej 100 nisko i powyżej 120 wysoko, ale nie udało nam się ich powiązać z żadnym wiarygodnym źródłem, więc nie polegalibyśmy na nich.

Czym różnią się węglowodany przyswajalne od węglowodanów ogółem?

Węglowodany ogółem liczą wszystko, razem z błonnikiem. Węglowodany przyswajalne, czyli popularne węglowodany netto, odejmują błonnik i część alkoholi cukrowych, bo te nie wchłaniają się jako glukoza. Uwaga na etykietę: polska, jak każda unijna, podaje już wartość po odjęciu błonnika.

Czy ładunek glikemiczny jest lepszy niż indeks glikemiczny?

Przy decyzji, co zjeść, tak. IG opisuje produkt w stałej dawce testowej 50 g węglowodanów, a ŁG opisuje twoją realną porcję. Odpowiadają na różne pytania.

Dalej: Dieta low FODMAP: trzy fazy, a nie sposób odżywiania Następny artykuł →